niedziela, 2 grudnia 2012

Stary przyaciel...

Dziś dzień odezwania się do starego przyjaciela.
Szczerze  mówiąc- tego spełnić nie mogę. Z moją starą paczką jest tak, że albo nie mam już ich numerów, a nie widzieliśmy się 2-3 lata, albo zwyczajnie nie chcemy ze sobą gadać i udajemy, że się nie widzimy, nie znamy. Trochę smutne, ale prawdziwe...


Co do teraźniejszych przyjaciół - 1 z nich (*właściwie ona) podał mi tytuł genialnego filmu - " Trzy metry nad niebem". Film opowiadający o szalonej miłości 2 ludzi z różnych światów. Ona ułożona, dobra uczennica. On - zwariowany podrywacz ( A i mówię tu o hiszpańskiej wersji, włoska została nakręcona pierwsza).
Jak się skończy- nie mogę Wam powiedzieć.
Jedyne co możecie ode mnie wiedzieć, to tyle, że powstała w tym roku jeszcze druga część - " Tylko Ciebie chcę"
GORĄCO ZACHĘCAM DO OBEJRZENIA.

Plakaty z filmu.

sobota, 1 grudnia 2012

Dzień spełnienia czyjegoś marzenia

Dziś właśnie taki dzień zapisany jest na liście.

Nie miałam jak spełnić jakiekolwiek marzenie, ale spełniło się moje.
W moim mieście spadły już ze 2 gramy śniegu!!! ;-)
Chciałam, żeby śnieg padał, ale spodziewałam się większej ilości...
Choć z drugiej strony to dosyć magiczne - pierwszy grudnia i śnieg - myślę, że to taki znak na rozpoczęcie Adwentu...
Kilka fotek (z internetu, bo u nas nie było jak zrobić zdjęć śniegu, ponieważ te kilka płateczków od razu się roztopiło :-()









A więc sezon na myślenie o śniegu uważam za otwarty, ale rzucać się śnieżkami jeszcze nie można.

Weekendowy samouczek 8:

Pierniczki.

W ramach tutorialu - przepis na najsmaczniejsze pierniki pod słońcem! :
I.

Kakaowe.
Niestety nie byłam na tyle mądra, żeby w trakcie przygotowywania cyknąć fotki, więc podam przepisy.

  • 50 g margaryny Kasia
  • 200 g miodu
  • 200 g cukru
  • 450 g mąki pszennej
  • 1 jajo
  • 40 g kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • przyprawa korzenna.
Miód, cukier i margarynę rozpuszczamy w rondelku z łyżką wody. Dodajemy przyprawę do pierników. Całość gotujemy i studzimy ( tak, aby masa nie była parząca). Mąkę razem z kakao i proszkiem do pieczenia wsypujemy do miski, dodajemy do niej jajko i masę z rondla.
Zawartość zagniatamy na elastyczne ciasto.
Wykładamy na blat/ stolnice obsypaną mąką, wałkujemy i wycinamy foremkami/ szklanką itp. różne kształty.
Ciastka wstawiamy do piekarnika nagrzanego na 180 - 200 st. piekarnika i pieczemy przez 15-20 minut.


II. Pierniczki miodowe:
Miodowe
  • 75 g Kasi
  • 250 g miodu
  • 125 cukru
  • 2 łyżki przyprawy korzennej
  • 500 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki pr. do pieczenia
  • 1 jajko
Margarynę, miód i cukier roztapiamy w rondlu. Studziny i wlewamy do miski.
Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, przyprawę korzenną i jajko. Zagniatamy ciasto i wkładamy na 1-2 godziny do lodówki.
Wałkujemy i wycinamy pierniczki. Ciastka układamy na blasze i pieczemy 15 - 20 minut w 180 - 210 st.

UWAGA!
1.pierniczki odstawiamy na 2- 3 tygodnie, aż będą średnio miękkie

2. Przed wstawieniem ciastek do piekarnika trzeba natłuścić blachę!!! (lub ułożyć je na papierze do pieczenia).



SMACZNEGO!!!

Pozdrawiam, Artist.